17 czerwca 2017

474. Koronkowa sukienka z Shein

Koronkowa sukienka z Shein

Witajcie Kochani!

Jak wiecie, od czasu do czasu składam zamówienie w Shein. Zdarzały się już rzeczy lepsze i gorsze, przez co udało mi się wyrobić zdanie na temat tej strony i mniej więcej wiem już, co zamawiać, aby nie być zawiedzionym. Wnioskami na ten temat podzieliłam się również z Wami we wpisie pod tytułem: Co warto zamówić na Shein? Tym razem skusiłam się na sukienkę, która być może jest podobna do kreacji marki Chi Chi London. Ja jestem zauroczona ich sukienkami i posiadam jedną w swojej kolekcji. Czy sukienka z Shein dorównuje tej z Chi Chi London? Przekonajmy się.


Jaka jest sukienka Chi Chi London?


Do sukienek mam olbrzymią słabość. Nie bez powodu mam swój sklep z sukienkami właśnie. Być może na co dzień nie noszę ich zbyt często, ale jeśli tylko mam jakąś ważniejszą okazję, stylizacja z elegancką kreacją jest podstawą. 

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam sukienki Chi Chi London, od razu się nimi oczarowałam. Bardzo szybko zamówiłam sobie jeden z modeli w przepięknym, delikatnym, niebieskim kolorze. Górna część posiada skromną koronkę, która jest wysoko zabudowana, zaś poniżej znajduje się lekka, zwiewna spódnica.

Sukienkę tę nosi się z przyjemnością. Koronka nie gryzie i nie uwiera. Mam jednak wrażenie, że całość poszerza sylwetkę. Niestety posiadam tylko jedno zdjęcie tej kreacji, które nie do końca oddaje jej urok:

Jaka jest sukienka Chi Chi London?


Jaka jest sukienka z Shein? Porównanie


Sukienka z Shein jest łudząco podobna do tej z Chi Chi London. Różni się kolorem, ale zamysł jest podobny - koronkowa góra i lekki dół. Niestety efekt jest totalnie inny

Po pierwsze, po otwarciu paczki musiałam tę sukienkę natychmiast wynieść z domu na balkon i solidnie wywietrzyć, ponieważ wydzielała bardzo nieprzyjemny zapach. Niestety nie udało się go kompletnie pozbyć i nadal jest wyczuwalny na materiale, który jest dziwny w dotyku.

Drugą sprawą jest koronka - gryząca, szorstka. Kiedy tylko założy się sukienkę, wszystko zaczyna drapać.

Materiał zastosowany do wykonania tej kreacji jest bardzo niskiej jakości. Noszenie tej sukienki nie ma nic wspólnego z przyjemnością. Przyznam też szczerze, że ten zapach jest również bardzo odstraszający, bo nie wiem, co tak nieprzyjemnie może pachnieć, a ta nieświadomość jeszcze bardziej zniechęca.

Założyłam tę sukienkę tylko raz - do zdjęć. Zwlekałam z tym długo, gdyż czekałam, aż brzydki zapach minie. Niestety nie zamierzam tego ubrania założyć na siebie ponownie. Jeszcze nie wiem, co z nim zrobię, ale jest to najgorsza rzecz z Shein, jaką do tej pory zamówiłam. A najgorsze jest to, że ta sukienka wygląda całkiem ładnie.

Jaka jest sukienka z Shein? Porównanie

sukienka z shein czy warto

czy warto kupowac na chinskich stronach


Zapraszam Was również na mojego Facebooka oraz do mojego sklepu Catti:




Jak Wam się podoba ta sukienka? :) Miałyście podobne doświadczenia z sukienkami z Shein? :)

14 komentarzy

  1. Sukienka przepiekna. Wlasnie rozpoczelam współpracę z shein i tez myslalam o niej!

    OdpowiedzUsuń
  2. sukienka nie w moim guście, jednak ty wyglądasz w niej super :)
    pozdrawiam, tysiatestuje.blogspot.de :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Totalnie nie moje klimaty :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że sukienka nie jest za dobra jakościowo; za to Ty jesteś śliczna :-) Pozdrawiam serdecznie Angela

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna sukienka, wyglądasz w niej cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że jesteś zawiedziona tą sukienką :(
    generalnie rzeczy z Shein są super, mam wiele od nich, ale też kilka razy przejechalam się :/
    no i ten zapach... :O rzeczywiście odstrasza, ja zawsze od razu do miski z płynem do płukania je wkładałam i tak zostawiałam moczące się kilka godzin :P hehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Ekstra sukienka!
    No, no! Jestem pod jej wrażeniem.
    Nawet nie wiesz jakbym sobie teraz chciała taką zakupić na najbliższe wesele :D
    Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP