27 sierpnia 2016

428. Jaki szampon przeciwłupieżowy wybrać? || VELLIE hair' Up by V.LABORATORIES

Jaki szampon przeciwłupieżowy wybrać

Mam to szczęście, że nie muszę borykać się z problemem, jakim jest łupież. Wiem jednak, że jest to niezwykle uciążliwe dla osób, które go mają. Jakiś czas temu w moje ręce wpadły cztery szampony z seii Vellie hair'Up od V. Laboratories służące ochronie przeciw łupieżowi. Trochę czasu zajęło mi sprawdzenie ich na tyle, by móc stwierdzić czy faktycznie mogą one działać. Dzisiaj opowiem Wam o dwóch egzemplarzach: do włosów przetłuszczających się oraz do codziennego użytku. Jeśli chcecie się przekonać, co sądzę na ich temat, zapraszam Was na dzisiejszy wpis.



Szampon przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających się 

VELLIE hair' Up by V.LABORATORIES


Moja opinia: właściwie chyba nigdy nie stosowałam szamponów typowo przeciwłupieżowych lub takich, które miały wspomagać walkę z łupieżem. Na szczęście jeszcze nie przyszło mi borykać się z tym problemem. Jeśli chodzi o przetłuszczanie się włosów to jakiś czas temu udało mi się na tyle zadbać o moje włosy, że mogłam je myć dwa razy w tygodniu. Zmieniło się to jednak wraz z przyjściem upałów, kiedy to skóra mojej głowy zaczęła wydzielać większe ilości sebum i włosy wymagały częstszego mycia. Wówczas z pomocą przyszedł mi pomarańczowy szampon do włosów przetłuszczających się hair'Up.

Szampon hair'Up jest umieszczony w białym opakowaniu. Bardzo podoba mi się sposób, w jaki się ono zamyka. Łatwo też wydobywa się z butelki. 

Skład wydaje się zwyczajny dla szamponu. Pierwsze, co rzuciło mi się mocno w oczy to fakt, iż produkt ten bardzo mocno się pieni. Ja lubię tę właściwość szamponów, choć mam świadomość, że zależy to od detergentów i składników pianotwórczych, które niekoniecznie są dobre dla włosów.

Szczerze mówiąc nie do końca też wierzyłam, że szampon może w jakikolwiek sposób wydłużać świeżość moich włosów, bo jak już wiele razy pisałam, dla mnie, szampon ma myć włosy i to jest jego główne zadanie. I to zadanie szampon hair'Up rzeczywiście wypełnia znakomicie za sprawą dużej ilości piany i SLSów. Jednak po tym, jak używałam go dłuższy czas, zauważyłam, że moje włosy nie przetłuszczają się tak szybko i to było już dla mnie małym, ale pozytywnym, zaskoczeniem. 

Po zastosowaniu szamponu włosy wyglądały na świeże także trzeciego dnia, co wcześniej w przypadku upałów niestety już nie miało u mnie miejsca. Bardzo podoba mi się również zapach tego produktu. Szczególnie z rana dodaje energii i budzi do życia.



Szampon przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających się


Informacje od producenta:

szampon pomarańczowy energy


Skład produktu:

skład szamponu


Szampon przeciwłupieżowy do codziennego użytku


Szampon przeciwłupieżowy do codziennego użytku


Moja opinia: szampon ten służy do codziennej pielęgnacji włosów i działa również przeciwłupieżowo. Sprawdza się bardzo podobnie do poprzedniego: bardzo mocno się pieni i usuwa wszelkie zanieczyszczenia.

Jego zapach kojarzy mi się z czymś mydlanym, delikatnym. Nie potrafię go lepiej opisać, ale jest bardzo przyjemny.

Nie jestem w stanie obiektywnie ocenić czy te szampony faktycznie działają przeciwłupieżowo, bo nigdy nie miałam takich problemów. Podczas ich stosowania, jak i po zakończeniu, nie zauważyłam pojawienia się łupieżu.


szampon na co dzien



Informacje od producenta:

szampon na lupiez


Skład produktu:

szampon do wlosow przetluszczajacych sie



Zapraszam Was na mojego Facebooka:




A Wy jakich produktów używacie na walkę z łupieżem? :) Znacie te szampony? :)

49 komentarzy

  1. To oni mają też szampony?? Ja na łupież zazwyczaj Head & Shoulders używam od czasu do czasu. Raczej walczę z przetłuszczaniem :)Dlatego chętnie wypróbuję ten pierwszy z Vellie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. będę musiała wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zazwyczaj borykam się z tym problemem w przejściach pogodowych :)
    szampon warty przetestowania :) ja zazwyczaj walczyłam z nizoralem jeśli dobrze pamiętam :)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie :)
    NAHTURAL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, Nizoral był swego czasu bardzo popularnym szamponem do takich problemów ;)

      Usuń
  4. U mnie niestety szampony przeciwłupieżowe zawsze dawały odwrotny efekt o zamierzonego :( pamiętam, że parę lat temu używałam tylko takich a zmagałam się z tym problem aż do momentu kiedy wyrzuciłaam je i przeszłam na włosomaniactwo :D i powiem szczerze, że to nie tylko ja tak mam, ostatnio (jak poszłam farbować cioci włosy) spytała mnie o jakiś szampon bo ona jak i dziadek używali tylko przeciwłupieżowych a efekt był taki, że mieli łupież i swędziła ich głowa. Zmiana szamponu na taki prosty z joanny naprawdę dużo zrobiła. :D tak że ja takim szamponom mówię nie (może raz na jakiś czas nie zaszkodzi al nie zamierzam na razie testować :D) na pewno mogę go polecić dziewczynom które chcą szybko wypłukać farbę z włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps: Nominowałam Cię do Liebster award blog - możesz odp w kom ;*

      Usuń
    2. Z pewnością odpowiem na nominację :)

      Usuń
  5. Ja na walkę z łupieżem używam szamponu dla dzieci . Słyszałam , że pomaga więc wypróbowałam i naprawdę działa ! ;)

    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz (odpowiadam na każdą obserwację) xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym sposobie jeszcze nie słyszałam :D

      Usuń
  6. firme znam szamponu nie
    ja używam Nivea ale diamentowy :) co do łupieżu to nie ma z nim problemu
    gorzej z wypadaniem włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nic tylko się cieszyć :)

      Usuń
  7. Na szczęście, na razi enie mam takiego problemu, tak więc i produkty przeznaczone do walki z łupieżem nie są mi potrzebne. Nie mam ulubionego :D

    OdpowiedzUsuń
  8. great post :) Have a nice weekend :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na szczęście nie mam problemu z łupieżem więc zwyczajnie po takowe nie sięgam nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na całe szczęście od lat nie mam problemów z łupieżem więc tego typu szampony jakoś u mnie nie goszczą

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię firmę Vellie i z pewnością ma produkty godne uwagi :) Jednak akurat tego szamponu nie znam. Po prostu nie borykam się z problemem łupieżu. Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie powinnaś się cieszyć :)

      Usuń
  12. Mój mąż na łupież tradycyjne Head and Shoulders używa, ale może warto coś innego mu kupić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spróbować czegoś nowego :)

      Usuń
  13. Z łupieżem na szczęście problemu nie mam, ale te przetłuszczające się włosy to dla mnie zawsze wielka bolączka. Mycie codziennie włosów, które sięgają do połowy pleców to niezła zabawa, a i nakładanie tej chemii dzień, w dzień również nie jest dobrym rozwiązaniem. Muszę wypróbować ten pierwszy szampon, może i na mnie podziała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dwojga złego chyba lepiej nie mieć łupieżu :) Wypróbuj ten szampon :)

      Usuń
  14. Jakiś czas temu miałam na tyle poważny problem z łupieżem, że udałam się de lekarza. Skończyło się na szczęście tylko na szamponie Zoxin-med. Szybko zauważyłam pozytywne rezultaty.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie miałam takiego szamponu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szczęście nie mam problemów z łupieżem, ale post bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Całe szczęście nie są to kosmetyki dla mnie i oby nigdy nie były :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Będę miała na uwadze te szampony. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie łupież występuje od zbyt mocnego lakieru do włosów ale zazwyczaj użyalam head&shoulders i było po problemie. Będę miała na uwadze także ten produkt gdyby łupież kiedyś powrócił.

    OdpowiedzUsuń
  20. A to ciekawa sprawa, bo nie kojarzę takiego szamponu. Sama czasem mam problemy z przetłuszczaniem się skóry głowy, więc brzmi kusząco :) ciekawe czy przesz detergenty osłabiałby skręt?
    zostaję u Ciebie na dłużej i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. też tego szamponu do tej pory nie kojarzyłam. póki co jestem wierna seboradinowi. stosuję już któryś miesiąc a łupież nie powraca,więc wolę na razie nie testować nowości, jeśli to działa :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP