04 czerwca 2015

191. Mary Kat At Play Lip Gloss, czyli błyszczyk w żelu. Czyżby ideał?

błyszczyk mary kay at play

Kiedyś kochałam błyszczyki i nie wyobrażałam sobie nie mieć jakiegoś w kosmetyczce. Potem zmienił się mój gust i zaczęłam częściej sięgać po pomadki, zwłaszcza czerwone. Kiedy już nauczyłam się, że szminki muszą, a przynajmniej powinny być trwałe, ciężko mi było wrócić do raczej słabo utrzymujących się na ustach błyszczyków drogeryjnych. Do czasu, gdy na spotkaniu blogerek wpadł mi w ręce błyszczyk w żelu, czyli lip gloss od Mary Kay At Play.



trwały błyszczyk


Kolor, który posiadam to hot tamale. jest to bardzo ładna czerwień, która jest widoczna na ustach. Konsystencja jest gęsta i lepka, co sprawia, że produkt długo utrzymuje się na ustach. Jestem pod wrażeniem trwałości tego kosmetyku. Jest też bardzo wydajny. Wystarcza niewielka kropelka, aby całe usta pokryć błyszczykiem. Zgodnie z nazwą, tę konsystencję można przyrównać do żelu. Mnie lepkość ust nie przeszkadza, a dzięki niej produkt jest w stanie wytrzymać na ustach nawet do 5 godzin, co według mnie, jak na błyszczyk jest bardzo dobrym wynikiem. Niektóre pomadki nie uzyskują takiej liczby.


błyszczyk hot tamale


Tak, jak już wspomniałam, kolor czerwony odznacza się na ustach, ale nie jest on nachalny. Delikatnie połyskuje. Nie wchodzi w "zmarszczki" warg, prezentuje się bardzo elegancko, a jednocześnie subtelnie.

Opakowanie jest bardzo wygodne. To tubka zakończona skośną końcówką.

Błyszczyki są bezzapachowe.

czerwony błyszczyk


Pojemność błyszczyka to 9,5 ml, a cena to 35 zł.
Wiadomo, że kwota jak na błyszczyk może trochę odstraszać, ale z drugiej strony kosmetyk posłuży nam na bardzo długo.


Znacie ten produkt? :) Jak Wam się podoba? :)


PS Jeśli chodzi o wyniki rozdania to Blogger mi coś wariuje i od wczoraj nie mogę sobie z nim poradzić. Zatem przepraszam Was bardzo, wyniki powinny pojawić się w najbliższych dniach :<

53 komentarze

  1. 5 h jak na błyszczyk, to na prawdę niezły wynik, ale u mnie by tyle nie wytrzymał, bo między czasie zawsze coś piję, albo jem :P
    Mam kilka błyszczyków, ale jakoś rzadko po nie sięgam muszę zacząć częściej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też częściej sięgam po pomadki albo kredki, ale od czasu do czasu mam ochotę zabłyszczeć :)

      Usuń
  2. Wygląda ciekawie,ma piękny kolor i 5 h trwałości to naprawdę dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) Daje śliczny i trwały efekt :))

      Usuń
  3. ja mam z bell czerwony blyszczyk ktory rowniez utrzymuje sie ok 5godzin i kosztuje 8zl w biedronce-polecam sprobowac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo, to koniecznie muszę spróbować :))

      Usuń
  4. Ładny kolorek ale ta cena :)
    Klikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena może faktycznie jest dosyć wysoka, ale z moim używaniem to nie wiem kiedy wykończę ten produkt :P

      Usuń
  5. Chyba wolę pomadki niż błyszczyki - jednak kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę pomadki, ale od czasu do czasu mam ochotę na błyszczyk :))

      Usuń
  6. Nie słyszałam o nim, ale kolor ma obłędny! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego błyszczyku, jednak ostatnio ich nie używam. Ten naprawdę wygląda na bardzo fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny kolor :) Trwałość bardzo dobra jak na błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie lubię błyszczyków :( wolę kredki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę kredki i pomadki, ale czasami mam też ochotę na błyszczyk :)

      Usuń
  10. kwota mnie chyba troszkę przestraszyłą, ale naprawde fajny produkt, jak widze ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny kolor :) niestety produkt nie dla mnie, ponieważ się klei :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny, obecnie mam z Lily Lolo i go uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie pokazałaś go na ustkach :) No i czekamy z niecierpliwością na wyniki, i wybaczamy opóźnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. całkiem ciekawy c:

    http://kisadeart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi też lepkość nie przeszkadza, bo faktycznie daje trwałość. Ładny kolorek tego błyszczyka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super trwałość, ja jednak nie lubię uczucia błyszczyku na ustach..I zapraszam na rozdanie u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam, ale już mnie kusi żeby spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że nie pokazałaś, jak wygląda na ustach, ale kolor mi się bardzo podoba i ta trwałość!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczny kolorek! Uwielbiam takie kolory - wyglądają wesoło!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przepadam za taką aplikacją, chociaż też nic jakoś specjalnie do niej nie mam. Błyszczyk wygląda na fajny. Konsystencja wydaje się być ok. Bardzo podoba mi się odcień. Ciekawe jak by wyglądał na ustach :) Fajnie, że jest bez zapachu. Cena troszkę wysoka, ale jeśli miałby być naprawdę super to może i warto się na niego skusić. Pozdrowionka, miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. jakoś za błyszczykami nie przepadam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz o nim słyszę

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy produkt, nie znałam wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładny ma kolorek :) Ja jakoś bardziej lubię pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie znam ich, ale kolorek bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja gdybym nałożyła błyszczyk....To miałabym go wszędzie! Dosłownie :) Na ubraniu, całej twarzy włącznie z włosami :):):) Taki już mój urok! :)
    Ale kolor bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bezzapachowe, o chwałaści, w końcu!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojej 5h to naprawdę niezły wynik! Rzadko się zdarza, że tyle wytrzymuje nawet pomadka! Może kiedyś sama przetestuję :)

    http://herecomesmaddie.blogspot.com/


    OdpowiedzUsuń
  29. Widziałam ostatnio podobne :]

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. kolor fajny ale ja jednak wolę pomadki i nie przepadam za lepkością błyszczyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam wszelkiego rodzaju błyszczyki do ust.
    Ten prezentuje się bardzo ciekawie.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Ładny:) Kiedyś uwielbiałam wszelkie błyszczyki, teraz mi się jakoś odwidziało i wolę jednak pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jestem błyszczykomaniaczką, więc już się ślinię na Twoje słowa o trwałości tego błyszczyka:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wygląda świetnie, ale jakoś tak nie przepadam za koloryzującymi błyszczykami :P

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP