18 marca 2015

154. Najlepszy lakier do włosów - Artego Qualify Style + Volume








Na spotkaniu blogerek w Głogowie zostałam obdarowana lakierem do włosów Qualify Style + Volume firmy Artego. Jak się sprawdził?





Nie jestem osobą, która nałogowo używa lakieru do włosów, ale czasami lubię oszukać grawitację i dodać sobie objętości. Aby ta objętość została ze mną na cały dzień, potrzebuję dobrego utrwalenia. Swego czasu lubiłam korzystać z lakierów Pantene, ale idealne one nie były, bo widać jednak było sklejenie włosów. W końcu trafiłam na fioletowy lakier Isany, który właściwie niewiele różnił się od droższego kolegi z Pantene. 

Myślałam, że być może tak już jest, takie są lakiery i ideałów nie ma. Okazało się jednak, że się myliłam.

Lakier artego ma aż 500 ml, więc wystarcza niemal na wieki (przynajmniej dla mnie).
Nie pachnie standardowo, lakierowo, nieładnie. Zapach jest bardzo przyjemny.

To, co najważniejsze to fakt, że produkt ten nie powoduje sklejenia włosów. Fryzura zawsze wygląda naturalnie, jakby zupełnie nie była spryskana żadnym lakierem. Włosy nie są przyklapnięte, nie są obciążone, nie ma białego, nieestetycznego nalotu.

Do samego opakowania również nie mam zarzutu, bo kosmetyk świetnie się rozpyla. Jestem zachwycona tym lakierem. Dla mnie to lakier idealny! Szkoda tylko, że nie można go kupić nigdzie stacjonarnie.

Cena: ok. 30 zł.


Znacie ten lakier? :) Jaki jest Wasz idealny lakier? ;)

41 komentarzy

  1. ja w sumie nie używam lakieru do włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie spotkałam się z tym lakierem ale jest Ciekawy :-o

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam nic z ich produktów ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam lakierów do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, hej :) dawno u Ciebie nie byłam (zresztą wgl na blogach), a tu tak pięknie się zrobiło!

    Ja też za często nie używam lakieru, obecnie mam z Isany taki złoty. Jest całkiem ok, chociaż śmierdzi niemiłosiernie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie używam lakierów do włosów. Wyjątkiem są tylko jakieś wesela, żeby fryzura się szybko nie rozwaliła :P

    OdpowiedzUsuń
  7. To szkoda, że nie można go kupić stacjonarnie...
    Ja ogólnie też nie używam lakierów, ale skoro faktycznie nie skleja włosów, to możliwe, że okazałby się i moim hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego lakieru, ale ma całkiem wysoką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym wypróbowała, bo często używam lakieru odkąd mam krótkie włosy; najczęściej jest to niebieski Taft ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam lakierów do włosów. Ale to dlatego, że nie mam czasu na ich układanie :) Aczkolwiek mogę polecić go mojej cioci, zamawia je hurtowo ;) haha
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do nas: Koooty-za-ploty. Paulina

    OdpowiedzUsuń
  11. Z lakierami to jak dla mnie skomplikowana sprawa. Nie używam na codzień, ale od czasu do czasu się przydaje.

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda,że nie napisałaś składu. Nie znam,ale wygląda bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja uzywam z wella professionals i nie zamienilabym na zden inny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znalam go wczesniej , moze dlatego, że rzadko uzywam lakierów ;)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. ani nie znam, ani nie używam, ale szwagierce przekażę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak nie skleja to musi być boski:)
    Ja rzadko używam lakieru i mi wystarczy np. taka Isana za 5 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  17. przyznam się że nie używam lakieru do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze ja również myślałam że nie ma ideału, a ty proszę;) ja ostatnio używałam z Loreal najlepszy z tych których używałam do tej pory ale trzeba było bardzo uważać bo niestety przy zbyt dużej ilości sklejał włosy. Trzeba mieć wyczute ile można go dać na włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. cena niezła ale jak działa cuda to wart zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo lubię Elnett L'oreala. Ostatnio mocno przypadł mi do gustu również lakier Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajnie, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz widzę ten lakier ale może się na niego skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Znam tę markę jedynie z widzenia, nie miałam okazji stosować ich kosmetyków. Lakierów jednak nie używam, więc raczej się nie skuszę, pomimo dobrej relacji ceny do pojemności, a także wyraźnie pozytywnej opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo nie znalam go ;) ja obecnie jestem zakochana w tafcie czarnym ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz widzę go na oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja lakierów nie używam, ale moja chrzestna jest maniakiem jeśli hodzi o akiery i ten był na jej półce;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używam lakierów do włosów, chyba że wybieram się na wesele etc. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na weselę ziomków nie użyłam lakieru i wyglądałam po tańcach jak roztrzepaniec xd

      Usuń
  28. Rzadko używam lakierów do włosów. Większość jest dla mnie za słaba :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Oh, I’m so in love with your blog! So beautiful photos and interesting posts!
    Will be happy to see you in my blog!

    Diana Cloudlet
    http://www.dianacloudlet.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie używam lakieru, ale polecę go mamuśce :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kiedyś kupiłam taki duży lakier Wella w Biedrze i chyba przez 5 lat nie mogę go zużyć. Jeśli jednak będę potrzebowała dobrego utrwalenia to pewnie sobie przypomnę o Twoim ulubieńcu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jako osoba w temacie profesjonalnych lakierow, polecam lakier firmy mila ;) cudowny zapach, nie skleja przy wiekszej ilosci tak jak ten z artego, a cena praktycznie taka sama. Klientki ciagle pytaja takze polecam wybrobowac, tez jest w poj. 500 ml i mniejszej ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP