22 lipca 2015

213. Denko 2/2015

zużycia





Odkąd niedawno postanowiłam wrzucać swoje zużycia na bloga dobijanie do dna idzie mi coraz lepiej. Ponadto wraz z rozpoczęciem wakacji postanowiłam przejrzeć moje lakiery do paznokci i wyrzucić zaschnięte oraz takie, których nie używam, a także stare produkty z kolorówki. Pora więc pochwalić się kolejnymi dziesięcioma produktami, których się pozbywam. Zapraszam dalej :)


Kupię ponownie
Może kupię ponownieNie kupię ponownie


1. Jantar, odżywka do włosów i skóry głowy - używam jej już od bardzo dawna, choć oczywiście z przerwami. Uwielbiam jej działanie, bardzo lubię do niej wracać i nie wiem, które jest to już moje opakowanie, ale z pewnością nie ostatnie. Szczegółowo pisałam o niej TUTAJ.

jantar odżywka


2. Bell, puder matujący - kupiłam go już tak dawno, że nawet nie pamiętam kiedy. Wykorzystałam go całkowicie i nie wiem, co jeszcze robił w mojej kosmetyczce. Cieszę się, że przejrzałam moje kosmetyki, bo dzięki temu mogę pozbyć się właśnie takich produktów. Myślę, że już go nie kupię, bo obecnie wolę pudry sypkie i znalazłam już swojego ulubieńca.

puder matujący bell


3. Bell, podkład Perfect Skin - podkład, który kupiłam już dobrych kilka lat temu, ale leżał nieużywany, ponieważ już po jego zakupie nie mogłam odblokować pompki, aby wydobyć produkt ze środka. Nie wiem jak działał, bo pamiętam tylko moje wkurzenie, że nie mogę wyjąć go i się nim pomalować.

podkład bell perfect skin


4. Maskara Lovely, Spectacular Me - używałam ją z ogromną przyjemnością w liceum i kupiłam znowu kilka opakowań na ostatnich promocjach w Rossmannie, aby przypomnieć sobie jej działanie. Może napiszę coś więcej na jej temat.

maskara, lovely spectacular me


5. Maskara, Eveline Extension Volume - bardzo polubiłam ten produkt, ma świetną, giętką szczoteczkę, która dostosowuje się do rzęs. 

maskara eveline extension volume


6. Virtual, czerwony lakier do paznokci - tak bardzo go lubiłam, że jest mi bardzo przykro z powodu jego zakończenia. Dostałam go od mamy i nigdzie go już nie mogę znaleźć, nie wiem też jaki był jego numer. Była to idealna czerwień, która bardzo długo wytrzymywała na moich paznokciach. Będę go jeszcze szukać, bo o piękną czerwień wcale nie tak łatwo!

czerwony lakier do paznokci virtual


7. Bell, Graffi Top - swego czasu bardzo modnymi były pękające lakiery, nie wiem czy je pamiętacie. Ten produkt powodował właśnie takie pękanie. Już dawno nie widziałam podobnego produktu, a chętnie stworzyłabym sobie takie mani. W związku z tym, że uwielbiam połączenie złota i czerwieni to właśnie ten produkt był dla mnie świetnym ozdobnikiem moich paznokci. Niestety zasechł i już nie nadaje się do użytku.

pękające paznokcie


8. Biały lakier, starta nazwa - niestety nazwa lakieru się starła, ale z tego co pamiętam była to część zestawu do french manicure. Nie była to idealna biel.

biały lakier do french


9. Czarny lakier mini max - bardzo szybko zgęstniał i zasechł. Jest bardzo mało intensywny i raczej już po niego nie sięgnę.

czarny lakier mini max


10. Avon, Żel pod prysznic Senses, Seventh Heaven - uwielbiam te żele pomimo tego, że mają niezbyt zachęcające składy. Cudnie pachną, miałam już chyba wszystkie możliwe wersje i z pewnością sięgnę po kolejne.

Avon, Żel pod prysznic Senses, Seventh Heaven

A jak Wasze zużycia? :) Znacie któryś z tych produktów? ;)

117 komentarzy

  1. chętnie przeczytam coś więcej o maskarze z lovely :) +proszę poklikaj linki w poście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko otworzę nowe opakowanie to coś o niej napiszę :)

      Usuń
  2. ładne denko :) gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie zaczęłam używać tej odżywki z Jantar i ciekawa jestem efektów :)
    Chętnie poczytałabym o tej maskarze z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wracam do niej ciągle :) ostatnio robiłam eksperyment z wcieraniem jej codziennie ;))

      Usuń
  4. wcierkę Jantar uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś tę maskarę z Lovely i bardzo ją lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją kiedyś bardzo lubiłam :) mam teraz nowe opakowanie, więc zobaczymy czy równie dobrze się spisze :)

      Usuń
  6. ja też gyd robię porządki kosmetyczne to nagle znajduje się tak wiele zaschniętych lakierów i nieużytecznych bądź wykończonych podkładów i maskar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest od czasu do czasu zrobić taki przegląd ;)

      Usuń
  7. Nie widzialam jeszcze tych tuszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są cały czas dostępne w Rossmannie :)

      Usuń
  8. Dużo się ostatnio naczytałam na temat wcierki Jantar, chyba rzeczywiście muszę wyprobować ! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety żadnego z tych produktów nie miałam ale wcierka jantar jest już na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wcierka Jantar mnie jakoś nie porwała, ale też u mnie regularność leży i kwiczy, więc czego się spodziewać :) Gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam ją akurat lubię, ale wiem, że nie u wszystkich działa równie dobrze ;P

      Usuń
  11. Fajne denko - ciekawi mnie ta wcierka :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kolorówkę wyrzucam bardzo często, staram się zmieniać na bieżąco kosmetyki, tzn. jest to średnio raz do roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to w dużej mierze zależy od tego jaki to produkt ;)

      Usuń
  13. Nie znamy tych produktów w ogóle:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może któryś kiedyś wpadnie w wasze ręce ;)

      Usuń
  14. Jeszcze nigdy nie udało mi się zużyć lakieru do paznokci! Gratulacje! Muszę postarać się o tą wcierkę

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten czerwony był moim prawdziwym ulubieńcem :)

      Usuń
  15. Moje "pękacze" też niestety pozasychały, a czasem miło byłoby wrócić do takiego efektu.
    Żele z Avonu dla mnie są totalnym niewypałem. Tragicznie wysuszają mi skórę. Jedną buteleczkę denkowałam prawie rok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy zobaczyłam ten "pękacz" to miałam nadzieję, że uda mi się zrobić nim jeszcze paznokcie, a tu niestety nie :< mnie akurat te żele nie wysuszają, ale wiem, że ich skład nie jest rewelacyjny i nie dla każdego się nadadzą :P

      Usuń
  16. Jantar mam i używam,zachamował wypadanie włosów, ale gdy tylko o niej zapomnę włosy wracają do wypadania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też wspomaga niewypadanie włosów ;)

      Usuń
  17. Bardzo lubię odżywkę Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też uwielbiam wcierkę z Jantaru :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłam sobie kiedyś jeden z tych mini lakierów i faktycznie szybko wysechł. Zaledwie po kilku użyciach był już gęsty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje niestety :<

      Usuń
  20. Musze wypróbować tą odżywkę Jantar ;))

    blackwhiteandnavyblue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój ulubieniec Jantar:)
    No i ten wysyp baby hair,świetna wcierka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam tylko żel pod prysznic z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam kiedyś żel za AVON i był ok :) P

    OdpowiedzUsuń
  24. Kurcze, jedyne co to miałam żel z Avonu z rzeczy, które wymieniłaś :) Ja to jestem ograniczona kosmetycznie ach... :D Ale trzeba to w końcu zmienić! :D A co do tego żelu to uwielbiam jego zapach, no i mam wrażenie że długo się utrzymuje na ciele po kąpieli :) Pozdrowionka! :*

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam zapach tych żelów z avonu! Dlatego właśnie ich używam ;))

      Usuń
  25. Odpowiedzi
    1. Ja już dawno jej nie używałam, ale ma świetną szczoteczkę, bardzo giętką ;))

      Usuń
  26. Jantar miałam i kupię ponownie :)

    Kliknij proszę TUTAJ i zapraszam na swojego bloga :)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z pewnością kupię ponownie :)

      Usuń
  27. Zawsze to jakaś motywacja aby zużyć wszystkie kończące się produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie sądziłam, że to będzie taka duża motywacja :P

      Usuń
  28. Słyszałam o odżywce Jantar same dobre słowa, nie używałam jej jednak jeszcze ani razu.
    Swoją drogą, ja dziś zajrzałam do swojego składowiska lakierów i wyrzuciłam spokojnie ze 20 buteleczek- masakra... mimo takiego ubytku, dalej ledwo mi się mieszczą.. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zatem spróbować Jantaru :) ja też mam takie składowisko lakierów, więc wiem o czym mówisz ;D

      Usuń
  29. właściwie podoba mi się wszystko :D :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Znam żele pod prysznic z Avon i bardzo cenię je za dużą pojemność i piękne zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie używałam jeszcze żadnych z tych rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  32. jantar murze w końcu kopic ale czy coś da :/
    Super blog będę zaglądać częściej :)

    potrzebuje kliknięć pomożesz będę wdzięczna :)
    http://natalia004j.blogspot.com/2015/07/dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dowiesz się czy coś da, jeśli nie spróbujesz ;))

      Usuń
  33. Odżywkę "Jantar" również bardzo lubię! :) Poza tym, to innych produktów niestety wcześniej nie znałam ;))
    PS. Kochana, bardzo przepraszam za spam - jednak będzie mi miło, jeśli znajdziesz chwilkę i klikniesz w dwa linki podane w ostatnim moim wpisie. Z góry dziękuję! ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten tusz z Eveline to dobry jest, miałam go ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie podoba się bardzo jego szczoteczka :D

      Usuń
  35. Uwielbiam odżywkę z Jantara :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znam ale ciekawe produkty, u mnie kiepsko idzie denkowanie, ciągle muszę na coś się skusić nowego B-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się, ja ciągle za dużo kupuję, a za mało zużywam :P

      Usuń
  37. Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę się z nim rozstać odkąd zakupiłam go po raz pierwszy :)

      Usuń
  38. Hmm Jantar uratował moje wypadające włosy, więc go odstawiłam, pare tyg, był spokój i znów zaczęły wypadać... kiedy do niego wróciłam, nie dość, że nie pomagał, to jeszcze masakrycznie tłuścił mi włosy :<. Więc mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja na szczęście nie miałam takiego efektu ;)

      Usuń
  39. Znam tylko żel Senses...kiedyś to były moje ulubione produkty pod prysznic, ale je odstawiłam, bo w pewnym momencie stwierdziłam,że za bardzo wysuszają skórę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście nie ma wysuszenia :)

      Usuń
  40. Ja znam tylko odżywkę Jantar :P ale mojej siostrze wypadały po niej włosy :O
    Moje zużycie w tym miesiącu jest niewielkie tylko jakieś żele pod prysznic i krem do twarzy :)
    Dodatkowo chciałam Cię poinformować, że zostałaś przeze mnie nominowana do zabawy "Liebster award" i zachęcam Cię do wzięcia udziału :) wszystkie informacje znajdziesz u mnie na blogu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nieźle ją Jantar urządził:O

      Usuń
  41. Też używałam nie raz jantara :) Muszę sobie koniecznie kiedyś znów powtórzyć kurację

    OdpowiedzUsuń
  42. Wiele dobrego słyszałam o Jantarze. Czas w końcu spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  43. Jantar ;) Już od dawna przymierzam się do tej odżywki, bo mam chęć wypróbować, tylko tak jakoś schodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się więc zmobilizować i kupić :))

      Usuń
  44. Gratuluję zużyć :) Nie znam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja też zrobiłam porządki w lakierach do paznokci i jak się okazało miałam całkiem sporo zaschniętych, które wyrzuciłam do kosza. W sumie to odczułam ulgę, że jest tego trochę mniej :P Chyba muszę przejrzeć jeszcze kolorówkę, bo na pewno znajdzie się coś, co otwarte jest już bardzo długo.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie za bardzo widać, że wyrzuciłam kilka lakierów ;P muszę się bardziej postarać ze zużywaniem :D

      Usuń
  46. ja przy okazji wakacyjnych porządków też sporo rzeczy kończę i poźniej... kupuję nowe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się przekonać, żeby nie kupować :P

      Usuń
  47. Miałam kiedyś tą wcierkę z Jantara i bardzo dobrze ją wspominam :)
    Pozdrawiam.
    http://nada--blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle kupuję nowe buteleczki :)

      Usuń
  48. Mam Jantar, ale jakoś nie mogę się zebrać aby zacząć używać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzeba się jakoś zmobilizować :D

      Usuń
    2. To trzeba się jakoś zmobilizować :D

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  49. Jantar wcierka moja ulubiona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też jedna z bardziej ulubionych :))

      Usuń
  50. Też nieco tęsknię za pękającymi lakierami, to był dobry sposób na szybki wzorek jak i sposób na ukrycie niedociągnięć bazowego lakieru :D

    Gratuluję denka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) szkoda, że już ich nigdzie nie można spotkać :p

      Usuń
  51. Bardzo lubię ten tusz z Eveline ale z chęcią przeczytam też recenzję tego drugiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko zacznę używać nowe to coś o nich napiszę ;)

      Usuń
  52. Znam tylko wcierke Jantar i lubię ją :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP