18 kwietnia 2015

169. Dodaj sobie objętości i trwałości! O piance do włosów marki Kemon

pianka do wlosow

Ilekroć chodziłam do fryzjera, za każdym razem słyszałam, że powinnam unosić moje włosy na piance i modelować sobie nią fryzury. Próbowałam stosować się do tych zaleceń, ale po jednym razie zazwyczaj się kończyło. Pianki, które stosowałam okropnie lepiły moje włosy i choć na moment były uniesione, po chwili okropnie opadały. Do dziś w mojej łazience można znaleźć kilka pianek, ale żadnej z nich nie polubiłam i żadnej nie używam. Od dawna już zrezygnowałam z poszukiwania dobrej pianki. Sama jednak przyszła do mnie pianka utrwalająca i nadająca objętości AND Vol Foam z firmy Kemon. Czy się sprawdziła? Zapraszam na recenzję.


pianka do wlosow kemon


Marka Kemon to firma z kosmetykami profesjonalnymi, która tworzy produkty dla salonów fryzjerskich. Są one wysokiej jakości, dedykowane do zadań specjalnych.

pianka do wlosow recenzja


Opakowanie: Produkt jest umieszczony niby w zwykłym pojemniku dla pianki, ale jednak jest to opakowanie eleganckie. Bardzo ładnie prezentuje się w łazience czy na toaletce. Jest ono także praktyczne. Dozownik pozwala na wyciśnięcie wystarczającej ilości pianki. Szata graficzna na tubie jest minimalistyczna, nieprzesadzona.



Konsystencja i zapach: Konsystencja tego produktu to oczywiście pianka, jak sama nazwa wskazuje. Jest bardzo lekka, kiedy wyciśnie się ją na dłoń, wydaje się jakby miała przenikać przez palce. Zapach jest bardzo ładny, nie jest sztuczny ani typowy dla niektórych fryzjerskich kosmetyków. Jest bardzo przyjemny i również kojarzy mi się z elegancją.



Moja opinia: Przede wszystkim nie wierzyłam w to, że pianka może dodać moim włosom objętości. Jak się okazało nie miałam racji! Dzięki swojej lekkiej formule, pianka unosi włosy, a jednocześnie sprawia, że zostają w takim ułożeniu przez wiele godzin. Jest to produkt bardzo wydajny, bo wystarczy zaledwie jedna pompka, aby stworzyć śliczną fryzurę!



Piankę możecie dostać w sklepie lokikoki.pl za cenę 51 zł w pojemności 200 ml, która wierzcie mi, że wystarczy na bardzo długo!
Poniżej przedstawiam Wam także niezwykle lekką formułę tego produktu.




A poniżej zdjęcia moich włosów po użyciu pianki :) Myślę, że odbicie od skóry głowy i ogólne dodanie im objętości jest bardzo widoczne.





Zapraszam Was do zapoznania się z ofertą marki Kemon na ich oficjalnej stronie oraz byciu na bieżąco na facebook'u:




Dajcie znać czy używacie jakichś pianek i czy znacie produkty marki Kemon :)


Recenzja bierze udział w konkursie organizowanym przez markę Kemon, co nie wpłynęło na moją opinię o produkcie.

45 komentarzy

  1. Nie znam tej firmy. Ja jakoś nie lubię pianek bo mam wrażenie że nie działają na moje włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydawało, ale pozytywnie się zaskoczyłam :)

      Usuń
  2. Mi by się przydała taka pianka ponieważ ostatnio moje włosy są dość leniwe w odbijaniu się od nasady :P Szkoda tylko, ze cena taka wysoka...

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie kudełki pokręcone cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super post,piękne masz loczki. :)
    Zapraszam do mnie
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/04/wiosennie.html?showComment=1429430647736

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi by się właśnie taka pianka przydała, mam strasznie cienkie włosy i troszkę objętości by im nie zaszkodziło :)

    Zapraszam do mnie na nowy wpis:
    http://anita-turowska.blogspot.com/2015/04/kilka-rzeczy-z-pepco-i-ikei.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... powiem Ci że mam tak samo jak Ty, jeśli chodzi o piankę ;) też żadna mi nie odpowiada ;/ jak jużkupuję to tylko leżą i ich nie używam ;/ taka strata pieniędzy. Twoja recenzja ,mnie troche pobudziła do szukania idealnej pianki ;D a nawet owy produkt mnie zainteresował :) Chyba wypróbuję :) Obym tylo się nie rozczarowała :D OBSERWUJĘ <3
    Zapraszam też do siebie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem jednak warto poszukać dłużej ;)

      Usuń
  8. A ja mam od nich puder zwiększający objętość - u mnie się sprawdził rewelacyjnie! chętnie bym przetestowała ich piankę:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ten sam puder i potwierdzam, że jest dobry:)

      Usuń
  9. u mnie niestety żadna pianka się nie sprawdza bo dostaje po nich łupieżu więc już nie ryzykuję :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. jak dla mnie dość droga, ale podoba mi się efekt na twoich włosach

    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny efekt :) ja nie przepadam za piankami do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. droga ta pianka, ja jakos nie widze specjalnej roznicy miedzy takimi za 50 i za 20

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja widzę i to znaczną :) ale może ponownie spróbuję poszukać dobrej pianki z niższej półki :) Może trafię ;)

      Usuń
  13. Ja mam tak cienkie i rzadkie włosy, że już właściwie zarzuciłam poszukiwania czegokolwiek co mogłoby sprawić, że wyglądają na bardziej gęste... ale zaciekawiłaś mnie tą pianką, więc może po którejś wypłacie w nią zainwestuję. : p
    robertakaaa.blogspot.com : )

    OdpowiedzUsuń
  14. ja od dłuższego czasu nie używam pianek;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super włosy, ja nie lubię u siebie dużej objętości ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja już dawno nie miałam żadnej pianki więc chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super! A polecisz jakiś super lakier do włosów??

    http://www.simplethingsbyjok.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam lakier Artego Qualify Style + Volume
      (szczegóły tutaj: http://zakrecona-na-wlosy.blogspot.com/2015/03/152-najlepszy-lakier-do-wosow-artego.html)
      To najlepszy lakier do włosów, jaki używałam. Bardzo polecam :)

      Usuń
  18. O, przekazuję kolezance ten post;)!

    OdpowiedzUsuń
  19. pianek nie używam ale ciekaw jakby sie u mnie sprawdziała objętość;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie stosuję pianek do włosów.

    OdpowiedzUsuń
  21. mojej mamie by się przydala bo ona używa takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A u mnie ciągle Taft i Taft :D chyba pora na zmianę :)

    Zapraszam do komentowania i obserwowania - zawsze się odwdzięczam!
    http://eye-shadoow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie piszę recenzję o tym kosmetyku. Bardzo polubiliśmy się z tą pianką.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  24. ładnie się prezentuje opakowanie, ja sama kupiłam ostatnio piankę z Moroccanoil i od pierwszego użycia jestem zauroczona :D
    Obserwuję :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Już dawno moje włosy nie widziały pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładne masz włosy :) a produktu nie znam i nie poznam, bo nie lubię produktów stylizujących włosy :p

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś, gdzieś o niej czytałam i wiem że mi wpadła w oko :) Faktycznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie używam takich specyfików;)
    dawniej tylko lakier szedł w ruch jak miałam grzywkę;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie znam tej pianki ! Ciekawe jak spisałaby się u mnie ;]

    OdpowiedzUsuń
  30. Czytałam o niej dziś. =)
    Przeglądnęłam też stronę mają dużo ciekawych produktów - bardzo mnie ucieszyły duże pojemności - 1500 ml. =D

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie Ty masz piękne sprężynki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. sliczne masz wlosy :) ta pianka bylaby idealna dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Już drugi blog na którym jest polecana, chyba muszę ją nabyć. Tym bardziej, że widzę same pozytywne opinie o niej. Właśnie mi się pianka kończy, więc mam dobry pretekst. Dodaję do Feedly, blog bardzo ciekawy i w 100% w moim guście, szkoda, że nie odkryłam go wcześniej. W wolnej chwili zapraszam do mnie. Pozdrawiam cieplutko. Megly.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam tych produktów i w sumie nie używam pianek :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP