16 kwietnia 2015

168. Jaką maskę wybrać do cery trądzikowej? Dermaglin maseczka Kleopatra






We wpisie 10 kroków do idealnej cery, czyli jak pozbyć się trądziku, szczegółowo opisałam pielęgnację mojej cery. To cera mieszana, skłonna do wszelkich niedoskonałości i od wielu lat borykająca się z trądzikiem. Obecnie jednak jest ona w najlepszym stanie od bardzo dawna. Otrzymuję wiele komplementów od moich koleżanek, wiele osób zauważa zmianę na mojej twarzy. Jednym z punktów pielęgnacji jest u mnie maseczka. Dzisiaj chcę Wam pomóc w wyborze maski do cery zmagającej się z takimi problemami, jakie ja do niedawna miałam.




Najbardziej popularnymi maskami, które możemy spotkać w drogeriach są maseczki z glinkami. Przedstawiam Wam jedną z takich masek, które ostatnio można często spotkać na blogach.


Maseczka Dermaglin z zieloną glinką kambryjską, miodem, olejkiem różanym i jedwabiem.

Glinki zawierają wiele składników mineralnych, co odmładza naszą cerę, a jednocześnie odżywia ją, nawilża i wygładza. Maski z zawartością tego składnika złuszczają martwy naskórek i oczyszczają dogłębnie skórę.

Zielona glinka, czyli ta zawarta w maseczce Dermaglin jest najsilniej działającą spośród innych glinek, dlatego jest ona dedykowana do cer tłustych, mieszanych, a tym samym także skłonnym do trądziku. Glinka ta bardzo silnie oczyszcza naszą skórę i zapobiega powstaniu niedoskonałości na niej.

Miód to kolejny składnik wyniszczający trądzik. Dlaczego? Dzięki zawartości cukru, który nawilża cerę. Miód to także sposób na niemal wieczną młodość (co zgadza się z czerwonym napisem na saszetce "Sekret wiecznie młodej skóry").

Produkty "różane" bardzo lubię stosować. Dzięki hydrolatowi z róży damasceńskiej (szczegóły TUTAJ) udało mi się po części pokonać trądzik. Olejek różany również pozyskiwany jest z róży damasceńskiej (a raczej przede wszystkim, bo hydrolat jest produktem ubocznym tego pozyskiwania). Działa on przede wszystkim nawilżająco, ale także może wygładzać zmarszczki i uspokajać skórę. Jest wykorzystywany do leczenia trądziku, szczególnie przy trądziku różowatym.

No i jeszcze jedwab, który ma działanie nawilżające i zapobiega wysuszaniu skóry.




Zobaczmy teraz, co obiecuje i zapewnia nam producent na opakowaniu:



Jak możecie zauważyć na powyższym zdjęciu, skład jest bardzo krótki i bardzo prosty. W działaniu tej maseczki się zakochałam! Moim zdaniem posiada bardzo przemyślane składniki, które świetnie sprawdzą się do cer trądzikowych i mieszanych właśnie. Pamiętajcie, że twarz z niedoskonałościami należy nawilżać, a nie wysuszać (!).

Maseczka bardzo ładnie pachnie, zapach różany jest mocno wyczuwalny. Dosyć szybko zastyga na twarzy i zasycha. Po zmyciu można odczuć cudowne wygładzenie cery i nawilżenie. Skóra jest gładka, miękka i delikatna.

Moim zdaniem to jedna z lepszych maseczek, jakie stosowałam do mojego typu cery. 
Kosztuje ok. 6 zł.





Dodam jeszcze, że mój chłopak, który ma bardzo duże problemy z cerą także spróbował działania tego produktu (co nie było proste, bo wiadomo jak faceci reagują na tego typu rzeczy) i był bardzo zadowolony efektami, które uzyskał.




Miałyście tę maseczkę? ;) Jakie są Wasze ulubione maseczki do twarzy :)?

42 komentarze

  1. Powiem szczerze,że mimo mojego wieku, mam już 24 lata, nadal mam problem z trądzikiem, głównie właśnie zimą...plecy i ramiona , to jest coś okropnego...nie jest to jakoś bardzo widoczne,ale wpływa na moje samopoczucie! ech!, fajny post, buziaki Kochana

    http://nataliazarzycka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam problem, ale od niedawna udaje mi się z nim walczyć :) Trzymam kciuki za to, aby i Tobie się poprawiło :)

      Usuń
  2. ja nie maseczkowa;p muszę to zmienić..

    OdpowiedzUsuń
  3. Te Kleopatry jakoś mnie nigdy nie interesowały, ale już kilka razy czytałam pochwały na jej temat i w sumie trochę mam ochotę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tej nie miałam ale lubię glinkowe maseczki, mam maseczki rosyjskie i dobrze się sprawdzają :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych rosyjskich właśnie jeszcze nie miałam, ale koniecznie muszę spróbować!

      Usuń
  5. Glinki wolę czyste, w proszku do samodzielnego przygotowania. Ale kiedy kończy mi się taka a stacjonarnie nie mam gdzie kupić to sięgam po gotowe i właśnie ta maska jedną z nich.
    Też lubię jej działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie muszę sobie kupić taką glinkę w proszku :)

      Usuń
  6. Muszę tą maseczkę w końcu wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam jej, ale wygląda dość ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy produkt, muszę wypróbowac;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kojarzę tą maseczkę, ale nigdy jej nie korzystałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam maseczki zwłaszcza na bazie glinek:) Z tej firmy używam z glinką zieloną, miłorząbem, zieloną herbatą i jojobą.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. dermaglinu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Własnie ostatnio spróbowałam z tej firmy maseczkę przeciwtrądzikową i mnie zaskoczyła ogromnie! Następnego dnia moje niedoskonałości były dwa razy mniejsze a dziś już zostały po nich tylko przebarwienia i ślady!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta własnie też podobnie zadziałała u mnie ;) miałam dwóch nieprzyjaciół i po jej zastosowaniu zauważyłam, że zbledli, a kolejnego dnia już ich prawie nie było!

      Usuń
  13. Chętnie wypróbuję :) jeszcze z tej firmy nie miałam maseczek..

    OdpowiedzUsuń
  14. Wodę różaną stosuję od niedzieli i jestem zachwycona działaniem! :)
    Maseczka musi być świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. warto spróbowac !

    http://fashionbutiquepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Miłama jedną maseczkę tej firmy i się z nią polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam, ale chętnie ją sprawdzę :) póki co mam doświadczenie z samą glinką zieloną i moja skóra raz na jakiś czas lubi ją :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie lubię maseczek dermaglin. jestem po nich strasznie czerwona. i to nie tak jak zwykle po glinkach...

    OdpowiedzUsuń
  19. hej,

    mam podobny problem z cerą, też jestem posiadaczką skóry trądzikowej, maskę znam i polecam. Jest bardzo fajna

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja nie używam maseczek, ale ta jest bardzo interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zwykle używam maseczki z glinką, no ale niestety efektów to ja raczej nigdy nie widzę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może do używasz glinki niepasującej do Twojej cery? :) glinek jest przecież wiele :P

      Usuń
  22. Nie miałam jej ale jak będę w Rossmannie to ją zakupie i wypróbuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Taniocha :D fajny produkt, choć nie dla mojej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na szczęście nigdy nie miałam problemów z trądzikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam jej nigdy :) może kiedyś się skuszę i kupię

    OdpowiedzUsuń
  26. oo ja ją dałam siostrze, bo ja nie mam trądzikowej skóry ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja polecam maski Dermaglin BIO ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. tej maski jeszcze nie miałam, musze chyba zakupić skoro zachwalasz :)

    Zapraszam do komentowania i obserwowania - zawsze się odwdzięczam!
    http://eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP