17 grudnia 2014
W końcu mogę zająć się świętami! Sprzątaniem, pieczeniem, ubieraniem choinki i domu. Na początku tego tygodnia miałam wrażenie, że wszyscy krążą wokół tych świąt i się do nich przygotowują, a tylko ja jestem zakopana w książka. No ale na szczęście dziś już jestem po egzaminie, stres zostawiam na uczelni!
Postanowiłam zainspirować siebie i Was i pokazać Wam kilka zdjęć.
Mam w planach, aby moja tegoroczna choinka była ubrana w białe, kordonkowe ozdoby i jakieś delikatne bombki. Planuję też upiec muffinki z kremem przypominającym choinki.
Nie zabrakło też inspiracji paznokciowych, choć nie mam jeszcze pojęcia jak będzie wyglądać moje świąteczne mani.
Planuję dla Was zrobić wpis ze zdjęciami świątecznego Krakowa, ale nie mam pojęcia czy się ze wszystkim wyrobię, Dajcie mi znać, czy macie w ogóle ochotę zobaczyć, jak wygląda Kraków tuż przed świętami.
Po całej nocy intensywnej nauki przyszedł czas na sen. Pozdrawiam Was ciepło!
Jakie są Wasze plany na świąteczne dekoracje? :)CZYTAJ DALEJ
111. Świąteczne dekoracje i ozdoby - inspiracje
W końcu mogę zająć się świętami! Sprzątaniem, pieczeniem, ubieraniem choinki i domu. Na początku tego tygodnia miałam wrażenie, że wszyscy krążą wokół tych świąt i się do nich przygotowują, a tylko ja jestem zakopana w książka. No ale na szczęście dziś już jestem po egzaminie, stres zostawiam na uczelni!
Postanowiłam zainspirować siebie i Was i pokazać Wam kilka zdjęć.
Mam w planach, aby moja tegoroczna choinka była ubrana w białe, kordonkowe ozdoby i jakieś delikatne bombki. Planuję też upiec muffinki z kremem przypominającym choinki.
Nie zabrakło też inspiracji paznokciowych, choć nie mam jeszcze pojęcia jak będzie wyglądać moje świąteczne mani.
Planuję dla Was zrobić wpis ze zdjęciami świątecznego Krakowa, ale nie mam pojęcia czy się ze wszystkim wyrobię, Dajcie mi znać, czy macie w ogóle ochotę zobaczyć, jak wygląda Kraków tuż przed świętami.
Po całej nocy intensywnej nauki przyszedł czas na sen. Pozdrawiam Was ciepło!
Jakie są Wasze plany na świąteczne dekoracje? :)
14 grudnia 2014

Coraz bliżej święta! A po świętach ani się obejrzymy i będzie Sylwester. Z tej okazji przygotowałam dla Was przegląd sukienek koktajlowych ze sklepu TIDEBUY. Ja jestem zachwycona pierwszą propozycją, bo od jakiegoś czasu ogromnie podobają mi się tiulówki. A ta sukienka ma przepiękny gorset, który podkreśla figurę i do tego te zdobienia. Baardzo mi się spodobała.
Sukienka numer dwa jest bardzo w moim stylu. Jest mocno vintage'owa, a ja takie rzeczy bardzo lubię, więc myślę, że dobrze bym się w niej czuła. Złote naszycia sprawiają, że wydaje się jeszcze bardziej elegancka i ekskluzywna.
No i ostatnia propozycja. Dla mnie klasyczna i zwykła, ale myślę, że dzięki swojej lekkości wielu osobom przypadnie do gustu.
Hi!
Closer and closer to Christmas! And after Christmas will be New Year's Eve. That's why I prepared for you some coctail dresses from TIDEBUY. You can buy them online.
Classic Sweetheart Lace Sequins Lace-up Short-Length Cocktail Dress

Przypadło Wam coś do gustu? :) Macie już jakieś pomysły na świąteczne i Sylwestrowe kreacje? :))
Have a nice Shopping in Tidebuy!
CZYTAJ DALEJ
110. Christmas and New Year's Eve coctail dresses. Propozycje od Tidebuy

Coraz bliżej święta! A po świętach ani się obejrzymy i będzie Sylwester. Z tej okazji przygotowałam dla Was przegląd sukienek koktajlowych ze sklepu TIDEBUY. Ja jestem zachwycona pierwszą propozycją, bo od jakiegoś czasu ogromnie podobają mi się tiulówki. A ta sukienka ma przepiękny gorset, który podkreśla figurę i do tego te zdobienia. Baardzo mi się spodobała.
Sukienka numer dwa jest bardzo w moim stylu. Jest mocno vintage'owa, a ja takie rzeczy bardzo lubię, więc myślę, że dobrze bym się w niej czuła. Złote naszycia sprawiają, że wydaje się jeszcze bardziej elegancka i ekskluzywna.
No i ostatnia propozycja. Dla mnie klasyczna i zwykła, ale myślę, że dzięki swojej lekkości wielu osobom przypadnie do gustu.
Hi!
Closer and closer to Christmas! And after Christmas will be New Year's Eve. That's why I prepared for you some coctail dresses from TIDEBUY. You can buy them online.
Classic Sweetheart Lace Sequins Lace-up Short-Length Cocktail Dress
Vintage High-Neck Lace A-Line Bowknot Short-Length Cocktail/Prom Dress
Cool Scoop Neckline A-Line Lace Short-Length Homecoming Dress

Przypadło Wam coś do gustu? :) Macie już jakieś pomysły na świąteczne i Sylwestrowe kreacje? :))
Have a nice Shopping in Tidebuy!
13 grudnia 2014
Jakiś czas temu rozpoczęłam testowanie nowego olejku do włosów Dabur Amla Gold. Przyznam szczerze, że gdy go otrzymałam byłam lekko zdystansowana, ponieważ po przeczytaniu składu zauważyłam na pierwszym miejscu parafinę. Postanowiłam jednak dać mu szansę, zwłaszcza po odczytaniu zapewnień producenta.
CZYTAJ DALEJ
109. Olej do włosów Dabur Amla Gold - moja opinia oraz odpowiedź na pytanie: czy parafina szkodzi w kosmetykach do włosów?
Jakiś czas temu rozpoczęłam testowanie nowego olejku do włosów Dabur Amla Gold. Przyznam szczerze, że gdy go otrzymałam byłam lekko zdystansowana, ponieważ po przeczytaniu składu zauważyłam na pierwszym miejscu parafinę. Postanowiłam jednak dać mu szansę, zwłaszcza po odczytaniu zapewnień producenta.
10 grudnia 2014
Jakiś czas temu zaczął się zachwyt kosmetykami Make Up Revolution. Już dawno miałam ochotę spróbować coś z tej firmy i kiedy nadszedł dzień darmowej dostawy postanowiłam skusić się na jedną ze szminek.
Szukałam odcienia, który będzie mocno fioletowy, taki wymarzył mi się na zimę. I wydawało mi się, że znalazłam, co możecie zobaczyć na zatyczce: piękny, głęboki fiolet. Dla zainteresowanych, pomadka nosi nazwę: Make Me Tonight. Nie mogłam się doczekać dostawy i nałożenia tej pomadki na moje usta.
CZYTAJ DALEJ
108. Szminka Make Up Revolution, czyli o co tyle szumu?
Jakiś czas temu zaczął się zachwyt kosmetykami Make Up Revolution. Już dawno miałam ochotę spróbować coś z tej firmy i kiedy nadszedł dzień darmowej dostawy postanowiłam skusić się na jedną ze szminek.
Szukałam odcienia, który będzie mocno fioletowy, taki wymarzył mi się na zimę. I wydawało mi się, że znalazłam, co możecie zobaczyć na zatyczce: piękny, głęboki fiolet. Dla zainteresowanych, pomadka nosi nazwę: Make Me Tonight. Nie mogłam się doczekać dostawy i nałożenia tej pomadki na moje usta.
08 grudnia 2014

Ostatnio na uczelni mam ogromny natłok wszystkiego, a będzie jeszcze gorzej. Nie chcę Wam tu narzekać, bo wiadomo, zawsze może być gorzej! :) Staram się myśleć optymistycznie i wierzyć, że wszystko poukłada mi się jak najlepiej.
Dziś chcę Wam trochę opowiedzieć o metodzie mycia włosów, do której sama początkowo podchodziłam z dużym dystansem. Nawet więcej, po prostu mi się nie podobała. Mowa o metodzie OMO, czyli odżywianie-mycie-odżywianie.
Stosując tę metodę miałam wrażenie, że moje włosy nie są do końca oczyszczone, więc po jednym czy dwóch myciach przestawałam ją stosować. Po wakacjach jednak borykałam się z dosyć sporym przesuszeniem włosów. Podcięłam je u fryzjera ze względu na zniszczone końcówki bardzo radykalnie, ale po niedługim czasie problem przesuszenia powrócił.
Tutaj pojawia się istotny problem, który jest często przez nas mylony, czyli suche i zniszczone włosy, a włosy przesuszone. W pierwszym przypadku skutki są nieodwracalne i nie da się nic uratować. Jedyną metodą jest ścięcie poniszczonych końców. W przypadku drugim możemy się wspomóc poprzez wycofanie kosmetyków przesuszających włosy i zastosować nawilżacze. I tutaj właśnie włącza się metoda OMO, która należy do metod nawilżających, a jednocześnie oczyszczających (ale nie dogłębnie, bo bez użycia silnych detergentów).
JAK WYGLĄDA METODA?
1. Odżywianie.
Na zmoczone już włosy nakładamy odżywkę. Możecie tu wykorzystać nielubiane przez Was produkty, takie, które słabiej działają na Wasze włosy lub nawet litrowe maski Kallosa, bo są wydajne i bardzo tanie. Możecie też wykorzystać oleje czy jakieś domowe mieszanki. W tym punkcie chodzi o to, aby zabezpieczyć włos przed działaniem szamponu.
2. Mycie szamponem + mycie odżywką
Możecie tu wykorzystać dowolny szampon. Ja jednak ten punkt łączę ze sposobem mycia włosów odżywką, czyli skalp myję delikatnym szamponem bez SLS, czasami jednak używam też mocniejszego, aby oczyścić dokładnie włosy, a na długości stosuję już tylko odżywkę. Dlaczego? Ponieważ zauważyłam, że gdy myję włosy szamponem na całych włosach, moje końcówki stają się suche i matowe. Kiedy posługuje się odżywką, moje włosy są w zdecydowanie lepszej kondycji. Jednak musicie pamiętać, że ten sposób może niekoniecznie się u Was sprawdzić, zdecydowanie lepiej reagują na niego włosy kręcone, ale nie jest to regułą, ponieważ moja koleżanka też upodobała sobie tego typu mycie, a jej włosy do kręconych nie należą.
3. Odżywianie.
I tutaj nakładamy już mocno nawilżającą odżywkę, która jest bogata w składniki odżywcze, może to być również maska. Zdecydowanie lepszy efekt uzyskamy, gdy damy temu produktowi czas na reakcję, czyli potrzymamy go trochę na włosach pod czepkiem i ręcznikiem.
CO DAJE TA METODA?
Włosy się nie przesuszają, są w zdecydowanie lepszej kondycji. Błyszczą i lśnią. Jak powszechnie wiadomo włosy kręcone mają tendencję do wysuszenia, więc jeśli zmagacie się z podobnym problemem, polecam Wam wypróbowanie tego sposobu.
Znacie metodę OMO? Stosujecie, lubicie? :))CZYTAJ DALEJ
107. Jak nawilżyć przesuszone końcówki? O metodzie OMO

Ostatnio na uczelni mam ogromny natłok wszystkiego, a będzie jeszcze gorzej. Nie chcę Wam tu narzekać, bo wiadomo, zawsze może być gorzej! :) Staram się myśleć optymistycznie i wierzyć, że wszystko poukłada mi się jak najlepiej.
Dziś chcę Wam trochę opowiedzieć o metodzie mycia włosów, do której sama początkowo podchodziłam z dużym dystansem. Nawet więcej, po prostu mi się nie podobała. Mowa o metodzie OMO, czyli odżywianie-mycie-odżywianie.
Stosując tę metodę miałam wrażenie, że moje włosy nie są do końca oczyszczone, więc po jednym czy dwóch myciach przestawałam ją stosować. Po wakacjach jednak borykałam się z dosyć sporym przesuszeniem włosów. Podcięłam je u fryzjera ze względu na zniszczone końcówki bardzo radykalnie, ale po niedługim czasie problem przesuszenia powrócił.
Tutaj pojawia się istotny problem, który jest często przez nas mylony, czyli suche i zniszczone włosy, a włosy przesuszone. W pierwszym przypadku skutki są nieodwracalne i nie da się nic uratować. Jedyną metodą jest ścięcie poniszczonych końców. W przypadku drugim możemy się wspomóc poprzez wycofanie kosmetyków przesuszających włosy i zastosować nawilżacze. I tutaj właśnie włącza się metoda OMO, która należy do metod nawilżających, a jednocześnie oczyszczających (ale nie dogłębnie, bo bez użycia silnych detergentów).
JAK WYGLĄDA METODA?
1. Odżywianie.
Na zmoczone już włosy nakładamy odżywkę. Możecie tu wykorzystać nielubiane przez Was produkty, takie, które słabiej działają na Wasze włosy lub nawet litrowe maski Kallosa, bo są wydajne i bardzo tanie. Możecie też wykorzystać oleje czy jakieś domowe mieszanki. W tym punkcie chodzi o to, aby zabezpieczyć włos przed działaniem szamponu.
2. Mycie szamponem + mycie odżywką
Możecie tu wykorzystać dowolny szampon. Ja jednak ten punkt łączę ze sposobem mycia włosów odżywką, czyli skalp myję delikatnym szamponem bez SLS, czasami jednak używam też mocniejszego, aby oczyścić dokładnie włosy, a na długości stosuję już tylko odżywkę. Dlaczego? Ponieważ zauważyłam, że gdy myję włosy szamponem na całych włosach, moje końcówki stają się suche i matowe. Kiedy posługuje się odżywką, moje włosy są w zdecydowanie lepszej kondycji. Jednak musicie pamiętać, że ten sposób może niekoniecznie się u Was sprawdzić, zdecydowanie lepiej reagują na niego włosy kręcone, ale nie jest to regułą, ponieważ moja koleżanka też upodobała sobie tego typu mycie, a jej włosy do kręconych nie należą.
3. Odżywianie.
I tutaj nakładamy już mocno nawilżającą odżywkę, która jest bogata w składniki odżywcze, może to być również maska. Zdecydowanie lepszy efekt uzyskamy, gdy damy temu produktowi czas na reakcję, czyli potrzymamy go trochę na włosach pod czepkiem i ręcznikiem.
CO DAJE TA METODA?
Włosy się nie przesuszają, są w zdecydowanie lepszej kondycji. Błyszczą i lśnią. Jak powszechnie wiadomo włosy kręcone mają tendencję do wysuszenia, więc jeśli zmagacie się z podobnym problemem, polecam Wam wypróbowanie tego sposobu.
Znacie metodę OMO? Stosujecie, lubicie? :))
06 grudnia 2014
Korzystam nadal z niezwykłej długości moich paznokci, choć niestety ostatnio uderzyłam w szafkę moim najmniejszym palcem i straciłam paznokcia. Nie mam jednak jakiegoś takiego wstrętu do niego czy jakiejś szczególnej ochoty, żeby wszystkie skrócić. Zobaczymy co się będzie działo dalej. Albo będę zmniejszać wszystkie albo ten jeden będzie musiał dogonić w długości pozostałe.
Otrzymałam dwie przesyłki "paznokciowe". Jedna z nich przyszła ze sklepu Born Pretty Store. Były to płytki i stemple. Także dzisiaj prezentuję Wam mój debiut w stemplowaniu. Muszę przyznać, że niezwykle mi się spodobały takie paznokcie i planuję ćwiczyć, aby wychodziło mi jeszcze lepiej!
CZYTAJ DALEJ
106. Zimowe paznokcie przy pomocy stempelków
Korzystam nadal z niezwykłej długości moich paznokci, choć niestety ostatnio uderzyłam w szafkę moim najmniejszym palcem i straciłam paznokcia. Nie mam jednak jakiegoś takiego wstrętu do niego czy jakiejś szczególnej ochoty, żeby wszystkie skrócić. Zobaczymy co się będzie działo dalej. Albo będę zmniejszać wszystkie albo ten jeden będzie musiał dogonić w długości pozostałe.
Otrzymałam dwie przesyłki "paznokciowe". Jedna z nich przyszła ze sklepu Born Pretty Store. Były to płytki i stemple. Także dzisiaj prezentuję Wam mój debiut w stemplowaniu. Muszę przyznać, że niezwykle mi się spodobały takie paznokcie i planuję ćwiczyć, aby wychodziło mi jeszcze lepiej!
05 grudnia 2014
Jutro Mikołajki! Do mnie Mikołaj dotarł w tym roku dużo wcześniej i to nadzwyczajnie, bo właściwie to ja do niego dotarłam. Goszcząc na spotkaniu blogerek w Głogowie zostałam obdarowana mnóstwem cudowności, którymi dzisiaj chcę się z Wami podzielić. Wszystkiego jest bardzo dużo toteż i wpis będzie długi i zdjęć będzie sporo, ale może ktoś wytrwa do końca. Zapraszam!
CZYTAJ DALEJ
105. Co mi przyniósł Mikołaj? Czyli o tym, co dostałam na spotkaniu blogerek w Głogowie
Jutro Mikołajki! Do mnie Mikołaj dotarł w tym roku dużo wcześniej i to nadzwyczajnie, bo właściwie to ja do niego dotarłam. Goszcząc na spotkaniu blogerek w Głogowie zostałam obdarowana mnóstwem cudowności, którymi dzisiaj chcę się z Wami podzielić. Wszystkiego jest bardzo dużo toteż i wpis będzie długi i zdjęć będzie sporo, ale może ktoś wytrwa do końca. Zapraszam!
04 grudnia 2014

Przypominam wszystkim, którzy już widzieli i informuję tych, którzy dopiero widzą, że na moim facebook'u trwa rozdanie. Dziś mija dokładnie tydzień odkąd się ono i zaczęło i jeszcze dokładnie przez tydzień będę przyjmować Wasze zgłoszenia. Warunki są banalnie proste, więc myślę, że warto spróbować.
CZYTAJ DALEJ
104. ROZDANIE z Manufakturą Apteczną z okazji setnego wpisu - przypomnienie

Przypominam wszystkim, którzy już widzieli i informuję tych, którzy dopiero widzą, że na moim facebook'u trwa rozdanie. Dziś mija dokładnie tydzień odkąd się ono i zaczęło i jeszcze dokładnie przez tydzień będę przyjmować Wasze zgłoszenia. Warunki są banalnie proste, więc myślę, że warto spróbować.
Aby wziąć udział w rozdaniu trzeba spełnić następujące warunki:
03 grudnia 2014
Zimno, zimno, najzimniej! Nie wiem jak u Was, ale u mnie mróz i mrożący wiatr. Już nie wiem jak się ubierać, żeby było mi ciepło. Macie na to jakieś sprawdzone sposoby?
W sklepie Tidebuy znalazłam kilka propozycji pięknych, modnych i przede wszystkich ciepłych i tanich płaszczy zimowych dla kobiet poniżej 20. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam płaszcze. Nie przepadam za kurtkami, ale i na nie czasami przychodzi odpowiednia pora. Oto kilka propozycji z zimowej kolekcji Tidebuy.
Hi!
Cold, cold, the coldest! For me the weather is freezing and chilling wind blows. Do you know any ways to dress warmer?
I found some suggestions at Tidebuy shop: cheap winter coats womens under 20. I don't know about you but I love coats.
Here are some suggestions Tidebuy buy cheap discount ladies winter coat collection.
New Arrival Multi Color Hooded Long Sleeve Thick Overcoat
New Style Black Long Sleeve PU Patchwork Overcoat
Stylish Korean Style Slim Wool Trench Coat
CZYTAJ DALEJ
103. Tidebuy buy cheap overcoats in London under 20, czyli tanie płaszcz od Tidebuy
Zimno, zimno, najzimniej! Nie wiem jak u Was, ale u mnie mróz i mrożący wiatr. Już nie wiem jak się ubierać, żeby było mi ciepło. Macie na to jakieś sprawdzone sposoby?
W sklepie Tidebuy znalazłam kilka propozycji pięknych, modnych i przede wszystkich ciepłych i tanich płaszczy zimowych dla kobiet poniżej 20. Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam płaszcze. Nie przepadam za kurtkami, ale i na nie czasami przychodzi odpowiednia pora. Oto kilka propozycji z zimowej kolekcji Tidebuy.
Hi!
Cold, cold, the coldest! For me the weather is freezing and chilling wind blows. Do you know any ways to dress warmer?
I found some suggestions at Tidebuy shop: cheap winter coats womens under 20. I don't know about you but I love coats.
Here are some suggestions Tidebuy buy cheap discount ladies winter coat collection.
New Arrival Multi Color Hooded Long Sleeve Thick Overcoat
Stylish Korean Style Slim Wool Trench Coat
Ja uwielbiam takie eleganckie płaszczyki, więc zdecydowanie moim ulubieńcem jest numer dwa :) A co Wam przypadło najbardziej do gustu? :))
I love elegant overcoats that's why the best for me is number 2. Which is the best for you? :))
Have a nice shopping in Tidebuy!
01 grudnia 2014
Dziś mam dla Was fotorelację ze spotkania blogerek, które odbyło się w sobotę w Głogowie. Po raz pierwszy zapuściłam się w tamte okolice i przyznam szczerze, że bardzo mi się spodobało. Byłam chyba jedyną uczestniczką, która dotarła z tak daleka.
Spotkanie było świetnie zaplanowane, organizatorki: Monika i Marzena spisały się na medal! To było moje pierwsze takie spotkanie i na pewno będę je wspominać bardzo miło. Mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze kiedyś w podobnym gronie. Zapraszam Was do oglądania zdjęć!:)
Były pogaduchy przy kawie:
CZYTAJ DALEJ
102. Fotorelacja ze spotkania blogerek w Głogowie 29.11.2014
Spotkanie było świetnie zaplanowane, organizatorki: Monika i Marzena spisały się na medal! To było moje pierwsze takie spotkanie i na pewno będę je wspominać bardzo miło. Mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze kiedyś w podobnym gronie. Zapraszam Was do oglądania zdjęć!:)
Były pogaduchy przy kawie:

























.jpg)
