03 marca 2016

357. Denko 2/2016

denko 2//2016





W tym miesiącu udało mi się całkiem sporo zużyć, dlatego pokażę Wam aż dwa denka! Jestem z siebie bardzo zadowolona, bo niestety zużywanie kosmetyków idzie mi zdecydowanie gorzej niż dokupywanie kolejnych. Kiedy coś się u mnie sprawdza i widzę, że zaczyna dotykać dna, zaczynam rzadziej korzystać z tego produktu, a jeśli coś się beznadziejnie spisuje, po prostu tego nie używam, ale i tak ciężko jest mi wyrzucić kosmetyk, który ma jeszcze pełne opakowanie. Nie wiem, czy tylko ja jestem taka dziwna, czy może ktoś z Was ma podobnie? Tak czy inaczej, zapraszam Was na moje dzisiejsze denko :)

Kupię ponownie
Może kupię ponownie
Nie kupię ponownie



Allverne, nawilżający eliksir do kąpieli i pod prysznic, peonia/irys

1. Allverne, nawilżający eliksir do kąpieli i pod prysznic, peonia/irys - używałam go jako płynu do kąpieli. Przepięknie pachniał, a woń unosiła się w całej łazience.


Avon Senses, Recharge

2. Avon Senses, Recharge - niemal w każdym denku zdarza mi się zużyć jeden z tych żeli z Avonu. Bardzo lubię ich zapachy, choć składy pozostawiają wiele do życzenia. Ten miał śliczną, energetyzującą woń. Szczególnie lubiłam go używań rano.


Ayush, Aabheeja, olej do włosów

3. Ayush, Aabheeja, olej do włosów - był jednym z produktów, które stosowałam, aby przyciemnić włosy. Więcej na jego temat możecie przeczytać we wpisie 3 kroki do przyciemnienia włosów bez użycia farby. Nie wiem czy ponownie po niego sięgnę, ponieważ mam sporą kolekcję olejów, które muszę zużyć. Poza tym, te kosmetyki są jednymi z moich ulubionych do pielęgnacji włosów, dlatego chciałabym wypróbować jakieś nowe.


Bandi, Delicate Care, krem z algami morskimi

4. Bandi, Delicate Care, krem z algami morskimi - pełną recenzję tego kosmetyku możecie przeczytać we wpisie Polskie kosmetyki: Bandi, Delicate Care krem na dzień z algami morskimi i Jadwiga, Polska Papka do cery trądzikowej.


La Roche-Posay, Effaclar, żel do mycia twarzy

5. La Roche-Posay, Effaclar, żel do mycia twarzy - całkiem dobry żel, ale ze względu na cenę raczej do niego nie wrócę. 


Avon, płyn do kąpieli waniliowo-figowy

6. Avon, płyn do kąpieli waniliowo-figowy - idealny zapach na zimowe kąpiele. Chętnie będę do niego powracać.


BeBeauty, płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu

7. BeBeauty, płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu - to kolejny produkt, który pojawia się niemal w każdym moim denku. Nie podrażnia moich oczu i dobrze radzi sobie ze zmywaniem makijażu, dlatego bardzo chętnie do niego powracam.


Chantal, Sessio argan oil, serum do włosów zniszczonych

8. Chantal, Sessio argan oil, serum do włosów zniszczonych - niezwykle wydajny kosmetyk, który używałam ponad rok. Dużo więcej na jego temat możecie przeczytać w jednym z moich pierwszych wpisów: Chantal, Sessio argan oil, Serum do włosów zniszczonych.

Zmywacz do paznokci z witaminą F

9. Zmywacz do paznokci z witaminą F - kosztował grosze, a dobrze sprawdza się w zmywaniu stempli z hybryd, nie usuwając tym samym lakieru.


Ekologiczny hydrolat z róży damasceńskiej, Mazidła

10. Ekologiczny hydrolat z róży damasceńskiej, Mazidła - świetny produkt, o którym pisałam Wam we wpisie: Czym jest hydrolat? Moje odkrycie w pielęgnacji twarzy, czyli ekologiczny hydrolat z róży damasceńskiej.


Zapraszam Was także na mojego Facebooka po więcej Zakręconej na włosy i więcej nowości! :)



Znacie któryś z tych produktów? :) Jak radzicie sobie ze zużywaniem kosmetyków? :)

79 komentarzy

  1. Uwielbiam płyny do kąpieli marki Avon :) Prześliczne zapachy :) Natomiast żele już znacznie mniej mnie zachwyciły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się bardziej podobają płyny, ale żele nie są też jakieś ogromnie złe :)

      Usuń
  2. nic nie miałąm z tych produktó, ale ostatnio zauważyłam, e mam dużo pootwieranych róznych produktów i nie zurytych do konca, czs z tym cos zrobic

    OdpowiedzUsuń
  3. ten olejek do przyciemnienia włosów mnie zainteresował musze więcej o nim poczytać

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że nie miałam jeszcze żadnego z tych produktów ;) Choć mam płyn do kąpieli z Avon o zapachu mango ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :) muszę wypróbować ten zapach :)

      Usuń
  5. Ja właśnie mam podobnie. Zużywam całkiem sporo a zapasów wcale mi nie ubywa! Dziwne... Ale ostatnio staram się ograniczać z kupnem nowości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wprowadziłam pewne ograniczenia :D

      Usuń
  6. Spore denko :) nie miałam żadnego z tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj Allverne u mnie się nie sprawdziło. Mam ich płyn micelarny i strasznie mnie podrażnia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę pamiętała, żeby nie kupować:)

      Usuń
  8. Żel z Efeclar na mnie większego wrażenia nie zrobił, powiedziała bym nawet że np ziaja manuka lepiej na mnie działają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat mam zastrzeżenia do tej serii Liście Manuka z Ziaji, ale fakt, że żel z Effaclar szału wielkiego nie robi ;)

      Usuń
  9. widzę produkt firmy bandi - bardzo lubię tę markę;)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam i uwielbiam zapachy zarówno żelu Recharge, jak i płynu do kąpieli AVON, niestety musiałam z nich zrezygnować, bo strasznie przesuszały mi skórę i uczulały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety składy są bardzo słabe i jedyną zaletą tych produktów jest zapach :<

      Usuń
  11. Znam tylko płyn z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu skusić się na naturalne hydrolaty. Przydadzą mi się do rozrabiania glinek ale także jako mgiełka i tonik do twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię naturalne hydrolaty :)

      Usuń
  13. Jedynie znam ten tradycyjny La Roche Posay :) bardzo go lubię. Lubię też podglądać denka, bo zawsze człowiek podglądnie co tam się dzieje w kosmetycznych zbiorach innych :) Szkoda, że tyle rzeczy CI się pokończyło, ale dzięki temu można zrobić zakupy następców :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię ten La Roche Posay, ale niekoniecznie uważam, że to na tyle wspaniały żel, aby wydać na niego taką kwotę :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Ten micel jest mi dobrze znany.Jakiś czas temu bebeauty zmieniło wygląd opakowania, mam nadzieję że nie zmienili składu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to akurat tego nowego opakowania jeszcze nie widziałam :P na moment odeszłam od płynów biedronkowych, ale nie wykluczam powrotu do nich :)

      Usuń
  15. spore denko :) lubie plyny avon

    OdpowiedzUsuń
  16. W sumie nic z tego denka nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  17. znam tylko mój ulubiony micel z Biedry :D

    OdpowiedzUsuń
  18. spore denko :)) lubię żele z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pozycja nr 1 zdecydowanie mnie kusi

    OdpowiedzUsuń
  20. Produkty z La Roche i płyny z Avon bardzo lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyny z Avonu pachną bardzo pięknie ;)

      Usuń
  21. znam avon ale dla mnie te produkty są bardzo przeciętne - zdecydowanie bardziej wolę kremowe żele pod prysznic, lepiej pielęgnują skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat prawda :) ale ja nie mogę się oprzeć zapachom tych żeli z Avonu :)

      Usuń
  22. Fajne denko, ale żadnego z tych kosmetyków nie miałam okazji używać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze jakiś wpadnie w Twoje ręce :)

      Usuń
  23. Płyn waniliowo figowy z avonu też bardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Ja już dawno nie używałam jedwabiu :)

      Usuń
  25. Bardzo fajne denko, ja zabieram się za moje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) chętnie zobaczę Twoje :)

      Usuń
  26. Ja micel z Biedronki też kupuję systematycznie. Ten, bo ta druga opcja nieźle mnie podrażniła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tej drugiej opcji na szczęście nie miałam, ale słyszałam o niej same niepochlebne opinie :)

      Usuń
  27. Trochę się tego uzbierało :)
    Kusi mnie ten żel z La Roshe- Posay :)
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie też kusi, jestem ciekawa jakby się sprawdził u mni:) PS. Nazbierałaś sporą kolekcję;)

      Usuń
    2. To już musisz wypróbować u siebie :)

      Usuń
  28. Odpowiedzi
    1. Udało mi się trochę tego pozbierać ;)

      Usuń
  29. calkiem sporo tego, nie miałam jednak okazji uzywać żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Z wszystkich kosmetyków miałam tylko płyn micelarny BeBeauty , ale u mnie akurat się nie sprawdził; bardzo mnie po nim szczypała skóra

    OdpowiedzUsuń
  31. Hydrolat miałam i baaaaardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z Twojego denka miałam do czynienia tylko z micelem z Biedronki i niestety, ale nie przypadliśmy sobie do gustu...

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam płyny do kąpieli z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. nic kompletnie nie znam ;) z avonu to norma bo nie lubie ich kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaskakujące są te płyny micelarne z BeBeauty. U mnie świetnie się sprawdza. Niska cena a dobry dla posiadaczek wrażliwej cery. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. W tym miesiącu denko zobaczyłam w intensywnie regenerującej maseczce do włosów suchych i zniszczonych firmy biovax. Uwielbiam ją i serdecznie polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam wersję z olejami i bardzo lubiłam :)

      Usuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP