28 grudnia 2015

306. Produkty prosto z Azji - Ber de Ver

Produkty prosto z Azji


Azjatyckie kosmetyki cieszą się bardzo dużym uznaniem. Sama miałam okazję poznać ich wspaniałe działanie, dzięki odżywko-masce Shiseido z serii Tsubaki, o której mogliście czytać TUTAJ. Produkty te są jednak na tyle cenione, że ich wartość jest widoczna również w cenie. Stąd też warto robić zakupy na sprawdzonych stronach, z bezpiecznych źródeł, gdzie mamy pewność, że są to oryginalne, azjatyckie kosmetyki. Taką stroną jest Ber de Ver. Dzięki uprzejmości Pani Agnieszki możecie robić zakupy w tym sklepie z 10% rabatem na hasło: ZAKRECONA10. Co więcej, na stronie jest obecnie promocja, która łączy się z tym kodem! Przygotowałam dla Was mały przekrój tego, co możecie znaleźć na stronie Ber de Ver. Zapraszam serdecznie.





Dla mnie oczywiście najbardziej interesującą zakładką jest pielęgnacja włosów. Maski, odżywki, wcierki! Właśnie, wcierki - możecie znaleźć na stronie słynną Kaminomoto A, która m.in. przyspiesza wzrost włosów. Chciałabym..

gdzie kupić azjatyckie kosmetyki


Azjatyckie kosmetyki słyną także ze swojej skuteczności w pielęgnacji stóp. Oryginalne, peelingujące skarpetki również możecie znaleźć w Ber de Ver.

gdzie kupić oryginalne azjatyckie kosmetyki



Z czego jeszcze słyną azjatyckie kosmetyki? Z kremów BB oczywiście! Sama nigdy nie próbowałam tych oryginalnych, ale wiem, że ich krycie i jakość jest całkowicie inna od tych polskich odpowiedników.

kremy bb z azji czym sie róznia


polski sklep z azjatyckimi kosmetykami



Myślę, że warto także zajrzeć na pielęgnację twarzy, a jeśli chcecie zrobić komuś prezent to warto przejrzeć zestawy świąteczne.




Na koniec coś słodkiego, czyli słodycze prosto z Azji!



Więcej azjatyckich produktów na stronie Ber de Ver, a ja jeszcze raz przypominam Wam o kodzie rabatowym: ZAKRECONA10 i o tym, że promocje się łączą.


Lubicie azjatyckie kosmetyki? ;) Co najbardziej polecacie? ;)

48 komentarzy

  1. Oj tak, azjatyckie kremy BB są podobno najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bałabym się zamawiać tam jedzenie:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można bezpieczniej - kosmetyki :)

      Usuń
  3. Z chęcią wypróbowałabym jakiś krem bb :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze chciałam wypróbować azjatyckich kremów BB :) Ciekawe produkty tam mają :D Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio dostałam ogrom BB i podkładów więc nie wiem czy się skuszę, ale jak je wykończę to na pewno kupie jakiś krem BB :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam ogromną ochotę na taki krem BB :)

      Usuń
  6. Musze jakieś zamówić, o sklepie już słyszałam kilka razy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam japońskie słodycze ;D A kosmetyki też zaczynają łapać moje serducho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie próbowałam japońskich słodyczy :)

      Usuń
  8. Chciałabym wypróbować Kaminomoto ale cena nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam ogromną ochotę na Kaminomoto ;)

      Usuń
  9. BB z tego co wiem to w ogóle wyszły z Azji :)
    a ten Kit Kat mnie ujął :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda ;) mnie też ujął, a ten smak mnie bardzo interesuje ;)

      Usuń
  10. Bardzo lubię Azjatyckie kosmetyki, byłam na wakacje w Japonii i przywiozłam sobie kilka rzeczy do testowania ;)
    A Tsubaki moje włosy uwielbiają !!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chcę tego KitKata! :D A azjatyckich kosmetyków jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sklep jest mi znany, ale jeszcze nic z niego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne produkty, z azjatyckich kosmetyków mam krem bb misha cover jest świetny i pianke do twarzy Holika Holika daily garden, także super :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię azjatyckie kosmetyki, szczególnie do twarzy, ale marzy mi się Kaminomoto. Kiedyś pewnie się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaminomoto mi się również marzy :))

      Usuń
  15. słyszałam o firmie shiseido dużo dobrego,a zwłaszcza o jednym kremie ale że był bardzo drogi przepadła mi nazwa :/ nie zwracałam nigdy uwagi na te produkty jakoś szczegółowo :) aż z chęcią przysiądę nam tym teraz hah :) ostatnio słyszałam od mojej przyjaciółki o stronie iherb.com czy jakoś tak :D też tam mają kosmetyki z Azji i przyjaciółka chwaliła sobie krem-żel z aloesem :)
    pozdrawiam :))

    http://kisieelqowo.blogspot.com/2015/12/89-podsumowanie-2015.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nazwa wypadła Ci z głowy :) myślę, że azjatyckie kosmetyki są warte poświęcenia im uwagi :))

      Usuń
  16. Eh ... czemu ja ten kod po fakcie poznaję D: kupiłam tylko z 5% rabatem XDD

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ fajne rzeczy! Zawsze mnie kręciły takie nowinki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ziemniaczane Kit Kat'y? Oj chyba bym się nie skusiła na spróbowanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie jestem ciekawa jak smakują :D

      Usuń
  19. Hmmm Kit Kat o smaku ziemniaków co to za nowość:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również :P Ale intrygująca nowość :)

      Usuń
  20. Takie rzeczy zawsze mnie ciekawią :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie powiem, podoba mi sie kilka punktow :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chyba balabym sie produktow typowo azjatyckich, gdzie w sumie nie wiadomo o co chodzi :P

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP