08 grudnia 2015

287. BLOGMAS (8): AA, Micelarny płyn do demakijażu oczu i twarzy 30+, Hial+ Collagen - recenzja

jaki płyn micelarny kupić





Już nie pamiętam, kiedy ostatnio używałam mleczka do demakijażu. Odkąd poznałam płyny micelarne, zupełnie nie potrzebuję niczego innego. Bardzo lubię ten biedronkowy, ale zdarza mi się szukać czegoś pośród innych marek. Dzisiaj przedstawiam Wam jeden z wyników moich poszukiwań, a mianowicie micelarny płyn do demakijażu oczu i twarzy 30+ Hial+ Collagen. O tym, jak się sprawdził przeczytacie w tej recenzji. Zapraszam zatem dalej :)



AA, Micelarny płyn do demakijażu oczu i twarzy 30+, Hial+ Collagen

Od producenta: AA Collagen Hial+ to seria nowoczesnych kosmetyków o działaniu ujędrniającym, nawilżającym i przeciwzmarszczkowym. Unikalna formuła preparatu, dzięki aktywnemu połączeniu kolagenu z wygładzającym kwasem hialuronowym sprawi, że Twoja skóra pozostanie doskonale gładka i elastyczna.

Struktury micelarne usuwają makijaż i wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry, przywracając uczucie świeżości.
Kolagen wraz z kwasem hialuronowym zapewniają wyjątkowe nawilżenie i wygładzenie skóry.
Ekstrakt z alg Durvillea Antartica ogranicza transepidermalną utratę wody, chroniąc przed przesuszeniem naskórka.
Prowitamina B5 koi oraz niweluje podrażnienia i zaczerwienienia.

- Testowany dermatologicznie z udziałem osób z alergicznymi chorobami skóry.
- Z hipoalergiczną kompozycją zapachową. (?!)
- Nie zawiera barwników.
- Nie zawiera parabenów.
- pH neutralne dla skóry.


jaki płyn micelarny kupić


Moja opinia:  micelarny płyn do demakijażu oczu i twarzy 30+ Hial+ Collagen umieszczony jest w plastikowej butelce. Pod zatrzaskiem, który zamyka produkt znajduje się otwór, który niestety jest bardzo niewygodny i nie pozwala na dozowanie odpowiedniej ilości płynu. Każdorazowo wylewa się go za dużo, choć podczas regularnego używania można się przyzwyczaić do tej niedogodności.

Konsystencja jest wodnista, jak przystało na płyn. Kosmetyk posiada dość intensywny zapach, mocno sztuczny, który jest wyczuwalny tylko podczas demakijażu, ale osobom o wrażliwych nosach lub alergikom, może to przeszkadzać.

Stosowałam go wyłącznie do zmywania makijażu oczu. Dobrze radził sobie z usuwaniem cieni, jednak duży problem stanowiły dla niego kreski wykonane eyelinerem czy nawet sam tusz. Irytowało mnie to, że musiałam dość mocno i wielokrotnie pocierać wacikiem, aby całkowicie usunąć makijaż. Jeśli chodzi o działanie jest to zdecydowanie przeciętny produkt.

Na plus tego płynu przemawia fakt, że nie spowodował żadnego podrażnienia okolic moich oczu, nie wywołał pieczenia, ani łzawienia.

Jest to bardzo średni płyn micelarny. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że gorzej radzi sobie z mocniejszym makijażem od tego z Biedronki, a jego cena jest wyższa.

recenzja płynu micelarnego


Znacie ten produkt? :) Jak się u Was sprawdził? ;)

38 komentarzy

  1. Miceli zwykle używam do demakijażu oczu, więc skoro nie radzi sobie z usunięciem tuszu to się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również używam ich przede wszystkim do demakijażu oczu, więc tego już ponownie nie zakupię :/

      Usuń
  2. Miałam go kiedys , z nóg mnie nie powalił, serca nie skradł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego produktu jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie musisz to nadrabiać :P

      Usuń
  4. zaczne od tego ze obserwuje :)
    A co do aa to bardzo lubie ich produkty ale płynu miceralnego z aa jeszcze nie miałam :)
    pozdrawiam ! :)
    i mam prośbę.. http://marijory.blogspot.com/2015/12/wishlist-z-shein-i-romwe.html kliknełabyś ? byłabym wdzięczna.. i dziękuje z góry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że dołączyłaś do grona obserwatorów :) mnie niestety produkty z AA jakoś się nie sprawdzają :<

      Usuń
  5. Dobrze, że nie powoduje pieczenia czy łzawienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mimo wszystko moim ulubieńcem nie został i już do niego nie wrócę :P

      Usuń
  6. Nie miałam go nigdy, jestem wierna biodermie i garnierowi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie kusiła mnie firma AA, nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety u mnie ich produkty się niezbyt sprawdzają :<

      Usuń
  8. Ciekawy płyn;) ja obecnie używam żelu micelarnego z AA z różowymi algami i jest świetny;) uwielbiam takie kosmetyki do demakijażu przeznaczone do twarzy i oczu zarazem;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety ja się z tym produktem nie polubiłam.

      Usuń
  9. Moja mama używa żelu do twarzy z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za tą firmą miałam kilka kosmetyków i się u mnie nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam, ale zastanawiałam się kiedyś nad nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kończy mi się mleczko, no i skoro piszesz, że ten nie bardzo to pójdę po biedronkowy, bo coś będę musiała kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. U mnie też niestety niezbyt się sprawdzają :<

      Usuń
  14. chyba gdzieś już widziałam recenzje tego, ale ja jestem za młoda :D w każdym razie tak czy siak używam Biedronkowego micelka i nie zmienię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię tego biedronkowego :)

      Usuń
  15. Nie znam tego produktu "osobiście", ale widzę, że nie tracę za dużo. :-) Niestety konieczność wielokrotnie powtarzanego tarcia go u mnie dyskwalifikuje - oczy hiperwrażliwe, heh. Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno temu (tj, zanim poznałam różowego Garniera) używałam miceli tej marki, ale jakoś nie korci mnie do powrotu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już raczej do nich nie wrócę :P

      Usuń
  17. Ja teraz używam mleczka z Tołpy z jakiejś Biedronkowej promocji i póki co jestem zadowolona, ale przymierzam się do OCM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle nie używam już mleczek do demakijażu ;)

      Usuń

Zapraszam do komentowania i wyrażania swoich opinii :)
Zawsze odwiedzam swoich czytelników.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu :)

NIE SPAMUJ!!!

TOP